NASZE SPOTKANIE NA SYCYLII
6 - 13 maja 2006r.
Sycylia - ta największa wyspa na Morzu Śródziemnym posiada inną atmosferę od reszty kontynentu. Pod względem społecznym i kulturowym daje poczucie przebywania poza Europą. Jej historia i światopogląd mają niewiele wspólnego z dziejami Włoch kontynentalnych: zdeterminowane były przez obcych władców: począwszy od Greków, poprzez Rzymian, Arabów, Normanów, Francuzów i Hiszpanów aż po Burbonów przepędzonych w 1860 roku. Po epokach tych zostały znane relikty: świątynie, teatry, kościoły.
W sobotę, 6 maja reprezentacja nauczycieli i uczniów w składzie:
- dyrektor SP nr 22 p. Danuta Kryszałowicz
- koordynator projektu - p. Grażyna Florczuk
- nauczyciel języka angielskiego - p. Ewa Moczulska
oraz uczniowie:
- Ania Hadwiczak - klasa 6f
- Maja Dziermańska - klasa 6f
- Bartek Cudnoch - klasa 5c
- Łukasz Kochanowski - klasa 5c
wyruszyła na wizytę roboczą do Capo d'Orlando (Sycylia) w celu podsumowania pracy w pierwszym roku realizacjo projektu.
Podróż samolotem dała dużo wrażeń, które zostały uwiecznione na zdjęciach
FOTO.
Na lotnisku w Palermo zostaliśmy powitani przez przedstawiciela szkoły włoskiej - p. Antonio Kmusarra i wynajętym busem dojechaliśmy późnym wieczorem pod hotel Sant Andrea, gdzie zostaliśmy entuzjastycznie powitani przez grupę uczniów, ich rodziców i nauczycieli.
Niedziela, 7.05.2006
Piękny, słoneczny dzień rozpoczęliśmy zwiedzaniem Capo d'Orlando. Jest to mała, turystyczna miejscowość w rejonie Messyny położona na skalistym wybrzeżu Morza Tyrreńskiego. Spacerując wąskimi uliczkami miasteczka podziwialiśmy uroki tego miejsca
FOTO.
Nasi uczniowie mile spędzali czas ze swoimi włoskimi kolegami
FOTO.
Po południu kibicowaliśmy miejscowej drużynie ORLANDINO w meczu koszykówki. Zmęczeni emocjami po meczu zostaliśmy zaproszeni na uroczysty, powitalny obiad z udziałem dyrektora szkoły
FOTO.
Wieczorem, nasze koleżanki z Francji sprawdzały swoje umiejętności jeżdżąc na skuterze
FOTO.
Poniedziałek, 8.05.2006
Rano zostaliśmy oprowadzeni po szkole; oglądaliśmy fragmenty poszczególnych zajęć, a nasi uczniowie brali udział w zajęciach lekcyjnych z dziećmi włoskimi
FOTO.
W południe odbyło się spotkanie z dyrektorem szkoły Istituto Comprensivo 1, podczas którego zaprezentowaliśmy wyniki naszej dotychczasowej pracy; na zakończenie zostaliśmy poczęstowani włoskim przysmakiem "granitta" (mus truskawkowy z bitą śmietaną)
FOTO.
Po południu zostaliśmy zaproszeni na krótki rajd rowerowy wzdłuż wybrzeża do pobliskiej miejscowości. Szum morza, piękno wystających z wody skałek podkreślały urok miejsca, w którym się znaleźliśmy. Zmęczeni jazdą odwiedziliśmy jednego z byłych pracowników szkoły, dziennikarza lokalnej gazety
FOTO.
Wtorek, 9.05.2006
Przed południem wzięliśmy udział w wycieczce po okolicy Capo d'Orlando. Z zainteresowaniem zwiedzaliśmy fabrykę czekolady, gdzie musieliśmy założyć specjalne stroje
FOTO i mogliśmy obserwować wnętrze fabryki oraz pracę w niej
FOTO.
Poznaliśmy również proces produkcji soku cytrynowego zaglądając do zakładu przetwórstwa owoców
FOTO.
Jako honorowi goście Capo d'Orlando zostaliśmy zaproszeni do Urzędu Gminy, gzie braliśmy udział w spotkaniu z władzami miasteczka
FOTO.
Po południu wybraliśmy się na przejażdżkę pociągiem do pobliskiej miejscowości Cefalu. Jest to mały port rybacki położony poniżej potężnej skały Rocca. Olbrzymia katedra urozmaicona mozaikami z Chrystusem Pantokratorem wybudowana przez króla Rogera II stanowi główny akcent panoramy miasta.
Środa, 10.05.2006
Nadszedł dzień długo oczekiwanej wyprawy na najwyższy w Europie, czynny wulkan Etnę. (3323m). Jadąc krętymi serpentynami z szacunkiem dla sił przyrody obserwowaliśmy ogromne przestrzenie zastygłej lawy
FOTO.
Na parkingu, z którego dalej można było iść lub jechać specjalnym samochodem terenowym próbowaliśmy zbierać kawałki lawy, które przywieźliśmy do szkoły w celu pokazania ich naszym kolegom
FOTO.
Wracając z wyprawy na Etnę zajechaliśmy do najbardziej znanego uzdrowiska na Sycylii - Taorminy. Zwiedziliśmy tam ruiny starożytnego teatru, podziwialiśmy piękny krajobraz i widoczną w tle ośnieżoną Etnę
FOTO.
Czwartek, 11.05.2006
Dzień ten poświęciliśmy zwiedzaniu Palermo pełnego życia, hałaśliwego miasta ze wspaniałymi zabytkami sztuki i architektury normańskiej, barokowymi kościołami oraz gęstwą średniowiecznych uliczek i targów. Nasi gospodarze zaprowadzili nas do Pałacu Normanów - siedziby regionalnego parlamentu sycylijskiego z kaplicą Capello Palatina, stanowiącą niezwykłe połączenie architektury sztuki bizantyjskiej, arabskiej, normańskiej i sycylijskiej
FOTO.
Obejrzeliśmy Plac Wstydu:
FOTO, odpoczywaliśmy w miejskim parku
FOTO. Spacerując ulicami Palermo
FOTO doszliśmy do barwnego targu Vucciria
FOTO. Spróbowaliśmy również przysmaku sycylijskiego -specjalnych placków z ciecierzycy (grochu włoskiego)
FOTO.
Sercem Palermo jest Quatro Canti - czyli "cztery rogi" - barokowe skrzyżowanie zbudowane w 1601 roku dzielące miasto na cztery kwadraty. W każdym rogu zbudowano cztery pałace ozdobione statuami odpowiednio przedstawiającymi porę roku, króla Sycylii i patrona miasta
FOTO.
W drodze powrotnej do Capo d'Orlando odwiedziliśmy Montreale - małą miejscowość koło Palermo. Znajduje się tam katedra ozdobiona jedną z najbardziej niezwykłych mozaik na Sycylii.
Wieczorem, podczas spotkania z dyrektorem szkoły Franco Fogliani, nauczycielami i ich rodzinami gratulowaliśmy zwycięstwa w kolejnym meczu koszykówki jednemu z najniższych zawodników tego zespołu
FOTO.
Piątek 12.05.2006
W ostatnim dniu naszej wizyty spotkaliśmy się we wspólnym gronie w celu ustalenia dalszych zasad realizacji naszego projektu "Na ścieżkach małej ojczyzny". W miejscowym teatrze braliśmy czynny udział w uroczystym spotkaniu przygotowanym przez nauczycieli i uczniów
FOTO. Nasze wrażenia przekazaliśmy reporterowi lokalnej telewizji
FOTO.
Po południu odwiedziliśmy w domu chorą Mariannę, uczestniczkę spotkania w Polsce w październiku 2005 roku. Spotkaliśmy się tam z bardzo serdecznym przyjęciem.
Zwiedziliśmy również muzeum arystokratów sycylijskich - Willę Piccolo. Odpoczywając pod drzewkami pomarańczowymi natknęliśmy się na specyficzne miejsce - cmentarz psów właściciela posiadłości.
Krótką chwilę spędziliśmy razem na plaży
FOTO.
Wieczorem wzięliśmy udział w zorganizowanym przez rodziców spotkaniu pożegnalnym
FOTO.
Sobota, 13.05.2006
Żal było wyjeżdżać… Około północy, żegnani przez naszych włoskich przyjaciół wraz z grupą z Litwy wyruszyliśmy w podróż powrotną. Do Warszawy lecieliśmy włoskimi liniami z Palermo z krótką przesiadką w Mediolanie
FOTO.