Olsztyn 2008
1.
Mowa a język
Mowa jest jednym z
najważniejszych aspektów rozwoju każdego człowieka. Jest właściwa tylko
ludziom, a człowiek uczy się komunikowania poprzez obcowanie z innymi ludźmi,
dlatego należy rozpatrywać ją
jako zjawisko społeczne.
Wg I. Styczek mowa jest dźwiękowym porozumiewaniem się
ludzi.
T. Zaleski definiuje mowę jako układ symboli
reprezentujących zjawiska otaczające nas lub dziejące się w nas samych. Często
pojęcie „mowa” utożsamiane jest z pojęciem „język”, które I. Kurcz określa,
jako system , który jest tworem społecznym, a nie dziełem jednostki, jest
wspólny większym i mniejszym społecznościom ludzkim, stanowi ważny element ich
kultury i przyswajany jest w procesie socjalizacji jednostki, jednakże mowa jest zjawiskiem o wiele
bardziej złożonym.
W procesie funkcjonowania mowy centralne miejsce zajmuje
rozumienie i mówienie, natomiast język zajmuje miejsce drugorzędne. Można powiedzieć zatem, że język jest tylko jednym ze
środków potrzebnych do realizacji mowy.
Wg L. Kaczmarka możemy rozpatrywać mowę w aspekcie
indywidualnym, jako nadawanie i odbiór tekstu oraz w aspekcie społecznym.
Nadawanie mowy polega na wytwarzaniu określonych treści myślowych i
przekazywaniu ich odbiorcy za pomocą odpowiednich ruchów narządów mownych.
Ruchy narządów mowy powodują powstawanie drgań cząsteczek powietrza, czyli
dźwięków. Odbiór wypowiedzi nadawcy przez odbiorcę następuje wtedy, gdy
usłyszane i zidentyfikowane dźwięki zostaną skojarzone z odpowiednią treścią.
Aby komunikacja stała się możliwa, człowiek powinien
posiadać odpowiednie kompetencje oraz sprawności. Kompetencje to wiedza, która
nie może pojawić się w umyśle bez określenia pewnych sprawności, sprawności
zaś, to umiejętności, które nie pojawią się bez wcześniejszego nabycia
kompetencji.
o
Kompetencja kulturowa – to wiedza na temat zjawisk rzeczywistości, interpretacja tychże
zjawisk. Powstaje przy udziale języka.
Aby móc opanować
kompetencję komunikacyjną i kulturową, należy najpierw dysponować odpowiednią
kompetencją językową. Jeżeli jednostka w porę nie opanuje tychże kompetencji, jej
wypowiedzi będą ograniczone.
O prawidłowym opanowaniu kompetencji decydują jednak odpowiednie
sprawności biologiczne, np. percepcja słuchowa czy
wydolna pamięć oraz komunikacyjne czynności umysłu, czyli umiejętność
posługiwania się językiem w różnych sytuacjach społecznych czy budowanie
poprawnych zdań pod względem gramatycznym.
Nauka mówienia nie rozpoczyna się bynajmniej w momencie,
gdy dziecko wypowie pierwsze słowa, lecz w chwili jego urodzenia, a nawet
wcześniej, w życiu płodowym.
L. Kaczmarek wyróżnia następujące okresy rozwoju mowy u
dzieci:
1. okres przygotowawczy
(0 – 9 miesiąc życia płodowego),
2. okres melodii
(0-1 rok życia),
3. okres wyrazu (1-2 rok
życia),
4. okres zdania (2-3 rok
życia),
5. okres swoistej mowy
dziecięcej (3-7 rok życia).
Każdy z tych okresów ma istotny wpływ na
proces kształtowania się mowy dziecka.
Okres melodii – w pierwszych dniach, a nawet tygodniach życia dziecko posługuje się
krzykiem i płaczem. Sygnalizuje w ten sposób otoczeniu, że jego potrzeby nie są
zaspokojone. Powoli zaczyna kojarzyć, że płacząc nadaje sygnał, który odbiera
matka. Zaczyna świadomie kontaktować się z otoczeniem. Krzyk i płacz mają również wielkie znaczenie
w przygotowaniu dróg oddechowych oraz aparatu artykulacyjnego do przyszłego
artykułowania dźwięków.
W 2 lub 3 miesiącu niemowlę zaczyna głużyć, tzn. wytwarzać dźwięki, oczywiście
przypadkowo, najczęściej gardłowe i tylnojęzykowe, pojedyncze lub w połączeniu
z samogłoską. Około 6 miesiąca życia głużenie
przekształca się w gaworzenie, które charakteryzuje się powtarzaniem
przez dziecko dźwięków, wydawanych przez nie przypadkowo lub posłyszanych z
otoczenia. Pojawiają się wtedy pierwsze sylaby: ma, ba, ta; później ma-ma,
ba-ba, ta-ta. Na koniec pierwszego roku życia potrafi już wypowiedzieć 2, 3
wyrazy składające się z sylab, które powtarzało wcześniej, np.
mama, tata.
Okres wyrazu – w tym okresie dziecko używa już wszystkich samogłosek, oprócz
nosowych. Ze spółgłosek wymawia: p, b, m, t, d, n, k, ś, czasem ć. Pozostałe
spółgłoski zastępuje innymi, o zbliżonym miejscu artykulacji. Upraszcza grupy
spółgłoskowe.
Okres zdania – dziecko zaczyna rozumieć mowę rodziców lub innych członków rodziny.
Pierwsze zdania są dwuwyrazowe i wyłącznie twierdzące. Używa rzeczowników,
będących nazwami konkretnych przedmiotów, występujących w otoczeniu dziecka, a
także czasowników. Głoski trudniejsze w
wymowie, zastępowane są łatwiejszymi. Między
Okres swoistej mowy dziecięcej – mowa dziecka nie jest jeszcze doskonała. W okresie tym dzieci tworzą
wiele neologizmów językowych, kontaminacji, przestawiają głoski oraz
upraszczają grupy spółgłoskowe. Spowodowane jest to tym, iż dziecko wie, co
chce wyrazić, jednakże nie zawsze odnajduje odpowiednie formy. Momentem
znaczącym w rozwoju jest 5 rok życia, wówczas dziecko przestaje używać języka
dziecinnego w kontaktach z dorosłymi i rówieśnikami, dostosowuje swój język do
sytuacji i rodzaju słuchacza.
Mowa jest
procesem bardzo złożonym. Obejmuje nie tylko rozumienie tego, co mówią inni,
ale również umiejętność porozumiewania się w sposób zrozumiały dla innych. Tak,
jak w każdej innej sferze życia i funkcjonowania, tak i tutaj, niekiedy
występują zakłócenia, bądź zaburzenia.
Wg I. Styczek
zaburzenia mowy można podzielić na:
I -
zewnątrzpochodne (egzogenne, środowiskowe) – przy zaburzeniach mowy nie stwierdza się
defektów anatomicznych czy psychoneurologicznych, które można by uznać za
przyczynę,
II -
wewnątrzpochodne (endogenne). Zaliczamy do nich:
o
dysglosję – zniekształcenie dźwięków mowy
lub niemożność ich wytwarzania, na skutek nieprawidłowej budowy narządów mowy
lub obniżenia słyszalności,
o
dysartrię (anartrię) – zniekształcenie dźwięków mowy lub niemożność ich
wytwarzania, na skutek uszkodzenia ośrodków i dróg unerwiających narządy mowne
(artykulacyjne, fonacyjne i oddechowe),
o
dyslalię (alalię) – opóźnienie w
przyswajaniu sobie języka, na skutek opóźnionego wykształcenia się funkcji
pewnych struktur mózgowych,
o
afazję – częściowa lub całkowita utrata znajomości języka na skutek
uszkodzenia pewnych struktur mózgowych,
o
jąkanie – zaburzenie płynności mowy, zaliczane do nerwic,
o
nerwice mowy (logoneurozy) – mutyzm, afonia,
jąkanie, zaburzenia tempa mowy, modulacji siły i wysokości głosu u osób
cierpiących na nerwice,
o
oligofazję –
niedokształcenie mowy spowodowane upośledzeniem umysłowym,
o
schizofazję – mowa osób
mających zaburzenia myślenia spowodowane chorobami psychicznymi.
Powyższa, krótka
charakterystyka zaburzeń mowy jedynie sygnalizuje złożoność i wieloaspektowość
tej problematyki.
Bibliografia
1. Clark L., Ireland C., Uczymy się mówić,
mówimy, by się uczyć, Poznań 1998
2. Kaczmarek L., Nasze dziecko uczy się mowy, Lublin 1982
3. Kiclow M., Rozwijanie kompetencji komunikacyjnej dzieci w wieku
przedszkolnym, „Wychowanie w przedszkolu”, 1985, nr 5
4. Kurcz I., Pamięć, uczenie się, język, Warszawa 1992
5. Logopedia. Pytania i odpowiedzi, pod red. T.
Gałkowskiego, G. Jastrzębowskiej, Opole 2003
6. Porayski – Pomsta J., Wypowiedzi dziecięce jako
akty mowy, „Poradnik językowy”, 1990, z. 8
7. Styczek I., Logopedia, Warszawa 1983
8. Zaburzenia mowy. Mowa, teoria, praktyka, pod red. St. Grabiasa,
Lublin 2002
9.
Zaleski T., Opóźniony rozwój mowy, Warszawa 1992